wtorek, 19 lipca 2016

♥..moja Fe

 
ach, to malarstwo moje spóźnione
dzisiaj blejram słoneczników cicho skrojonych
na stole kładłem, patrzyłem z ukosa
tak mnie do farb ciągnie ta tęczowa rosa
 
a to jest wada, gdy malować zacznę
bo do Googlików wtedy nie zajrzę
lubię ten zapach olejów z farby
głowa mi pęka, ujarany'm jak od marychy twardej
 
i umazane pędzle, paluszki
płótno przeżywa najazd mrówczy
kolory ciepłe i mało bieli
mój świat z płócien serce weseli
 
i dziś ściągnąłem ten to obrazek
bo przypomniałem sobie świat z naszych zdarzeń
gdzieś na plaży, prawie nad morzem
piłem napój o tym kolorze
 
i mocno weń w to, wbiłem się sobą
pamiętasz byłem tam z Tobą
to małe miasto, coś z metropolii
środkowe Włochy i pasaż wschodni..
 
 
autor - szczęśliwy jak i Twe imię
Amadeusz