niedziela, 21 sierpnia 2016

..niedzielna szaruga




deszcz rozpadał się z fantazją
wczoraj ciepło, wczoraj ładnie
teraz o parapet krople
walą z werbla nawet składnie




co za dzionek, co za licho
przyszło mokre i to cicho
chłodem wieje ta szaruga
trza mi sweter ubrać




podsumuję nie na żarty
deszcz wskazany -
ale, żeby mi w niedzielę
lało po obiadku, to nie zdzierżę!




..idę po parasol!


Amadeusz, autor