niedziela, 30 kwietnia 2017

...sowa




moje nałogi?
chyba nie mam
no, może kobiety
ich smakowanie


@

taka frajda
na kilka miesięcy
na rozpalenie
i powolne wygasanie


@

masakra, co ja piszę
zdradzam sam siebie
i moje pokuszenie
cech diabolicznych


@

w końcu
mam czarne za uszami
jak kaszub
czy inny popapraniec


@

tęsknota mnie dobija
wódki nie sączę
senność mam na co dzień
a po nocach, typowy marek


@

lecę, za oknem słońce wyjrzało
szkoda ujarzmiać myśli
na papier
ten wirtualny, bezduszny


@

jeszcze kilka kartek
w niszczarkę wrzucę
te moje odręczne gryzmoły
z duszy


@

idę, najlepiej byłoby wzlecieć
jak jakieś ptaszysko
na przykład - sowa
ponoć mądrością okraszone


@

Amadeusz, autor 30.04.2016