niedziela, 25 czerwca 2017

...wycieczka do Zakopanego ( fotograficzna ) 3


Zakopane -

miasto w województwie małopolskim, siedziba powiatu tatrzańskiego. Zakopane jest największym ośrodkiem miejskim w bezpośrednim otoczeniu Tatr, dużym ośrodkiem sportów zimowych, od dawna nazywane nieformalnie zimową stolicą Polski.

 
 
 
 
 
 
 
ul.Krupówki
 
 
ul.Krupówki
 
 
ul.Krupówki
 
 
 
 
 
Gubałówka –
podłużne wzniesienie na Pogórzu Gubałowskim.
 
Ma wysokość od 1120 m na wschodnim końcu do 1129 m na zachodnim końcu. Wznosi się w północno-zachodniej części Zakopanego. Po wschodniej stronie Gubałówki znajduje się miejscowość Ząb, a po zachodniej Gubałówka sąsiaduje z Butorowym Wierchem. U podnóża północnych stoków Gubałówki w dolinie potoku Bystrego położone jest Nowe Bystre. Nazwa Gubałówka pochodzi od znajdującej się na niej polany Gubałówka, tej zaś od nazwiska Gubała.


 
 




 
 
 



 



 


 
 
Na Gubałówkę prowadzi kolej linowo - terenowa z Zakopanego wybudowana w 1938 roku, długości 1298 m oraz różnicy wysokości ok. 300 m., zmodernizowana w 2001 roku.
Góra jest popularna wśród turystów odwiedzających Zakopane.
Z jej grzbietu roztacza się panorama całych polskich Tatr i Zakopanego oraz Podhala, Pienin, Gorców i Beskidu Żywieckiego wraz z ich słowacką częścią.
 
Z Gubałówki prowadzi spacerowy Szlak Papieski na Butorowy Wierch 1160 m, z którego można zjechać kolejką krzesełkową do Kościeliska.
 
Na skutek sporów pomiędzy właścicielami gruntów na zboczu Gubałówki a Polskimi Kolejami Linowymi zjazd narciarski do dolnej stacji kolejki jest aktualnie niemożliwy.
 
miasto Zakopane patrząc z grzbietu Gubałówki



 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 
 



 
 
...i tu pojawia się problem.
Białego niedżwiedzia nie było ani na Krupówkach, ani na Gubałówce (dolnej i górnej), w ogóle poza obrębem stacji kolejki szynowo - linowej na górze, pozostałe otoczenie budki z byle czym i z jadłem i z watą cukrową itp.., było jak świeżo po II wojnie światowej.
 
Brak zagospodarowania i smaku regionalnego, gont wymieszany z blachą i azbestem. Lipa regionalna. Trochę asfaltu i pod stopami żwir jak nad rzeką, a przecież to grzbiet góry... lipa. Tam gdzie własność prywatna, tam zgody nie ma, miasto z prywatnymi właścicielami nie potrafi się porozumieć, co do zabudowy i prezentacji piękna folkloru góralskiego.
 
Nie robiłem zdjęć tego co widziałem na szczycie Gubałówki, bo mnie zniechęciły wystrojem fasad, miejscami do siedzenia w przypadku punktów sprzedaży posiłków itp. , czystością otoczenia, porządków i wszelkiej estetyki. Stan ZERO w porównaniu z resztą kraju, a o Europie nie wspomnę.